Ślub w kościele Mariackim – Matylda & Kevin

To para, którą zapamiętamy na długo. Dlaczego? Och, bo takich ludzi się nie zapomina. Poznaliśmy ich osobiście na kilka godzin przed ich ślubem, dopiero na przygotowaniach, bo przylecieli specjalnie na swój ślub z Nowego Yorku. Mieliśmy lekkiego „stresa” bo nie wiedzieliśmy zupełnie jak wyglądają. Nawet zdjęcia na fb czy instagramie nie widzieliśmy. Jak się okazało Matylda to przepiękna i radosna dziewczyna, a Kevin samym spojrzeniem w jej kierunku wydawał się mówić, że ją kocha.

Na liście miejsc na ich Kościelny ślub było jeszcze Zakopane i Sopot.
My cieszymy się, że wybrali Kraków. Piszemy o tym, gdyż mieli jeszcze trzy inne ceremonie. W USA, w Indiach skąd pochodzi mama Kevina, a także na plaży w Japonii
Niestety tamtych nie mieliśmy możliwości zapamiętać na zdjęciach (a szkoda).

Zapraszamy do oglądania zdjęć z Ceremonii w Kościele Mariackim oraz przygotowań i zabawy w Pałacu Bonerowskim, gdzie goście wyśmienicie się bawili.
Ps. To jedna z niewielu Panien młodych, która miała „zapasową” suknię ślubną. Mało tego, Matylda miała w sumie trzy suknie, gdyż nie mogła się zdecydować 😉 Ta w której była na ceremonii to wymarzona „księżniczka” z dzieciństwa, dwie pozostałe były znacznie wygodniejsze do zabawy. Ich obrączki od Tiffany’ego oraz naszyjnik z pereł też zrobiły na nas ogromne wrażenie. Dopracowanie na najwyższym poziomie. Gratulujemy i dziękujemy, że nas wybraliście „w ciemno”, bez wcześniejszego spotkania.